Kategorie
Dowcipy

Dowcipy o aptekarzach

Kawały i dowcipy o aptekarzach

Pigułka wzmacniająca

Bardzo osłabiony mężczyzna kupuje w aptece buteleczkę pigułek wzmacniających.
Po kilku dniach znów przychodzi.
– No i co, pomogły pigułki? – pyta aptekarz.
– Niestety, nie miałem dość siły, by z buteleczki wyciągnąć korek…

Bazgroły i aptekarz

Do miasteczka przybył nowy lekarz. Aby go bliżej poznać, żona burmistrza wysłała zaproszenie na obiad i otrzymała od niego odpowiedź trudną do rozczytania. Długo próbowała odszyfrować gryzmoły, w końcu poszła do egiptologa. Ten, mimo iż o hieroglifach wiedział wszystko, też musiał się poddać. Żona burmistrza, bez wielkich nadziei, udała się do aptekarza. Ten, po przeczytaniu liściku, sięgnął po pudełeczko z półki i podał je, mówiąc:
– Oto pani lekarstwo, należy się 120 złotych.

Obok apteki

Mężczyzna zaczepia na ulicy kolegę.
– Czy jesteś chory?
– Nie, dlaczego?
– Bo widziałem, że wychodzisz z apteki.
– A gdybyś widział mnie wychodzącego z cmentarza sądziłbyś, że umarłem?

Jasio w aptece

Przychodzi Jasio do apteki i pyta:
– Czy jest Niestety?
– A co to jest Niestety?
– Bo jak wczoraj pokazałem moją receptę, to pani powiedziała: „Niestety nie ma”.

Testy ciążowe

Dzwoni blondynka do apteki:
– Czy są testy ciążowe?
– Tak, są – odpowiada aptekarz.
– A trudne są pytania?

Na porost włosów

Do apteki wchodzi łysiejący pan i pyta:
– Czy macie ten reklamowany wszędzie środek na porost włosów?
– Tak. Każdemu, kto kupi 10 butelek, dodajemy gratis jedną perukę.

Prezerwatywy w aptece

Facet awanturuje się w aptece:
– Jakie wy prezerwatywy sprzedajecie?! Nie dość, że dziurawe, to jeszcze pękają!
– Mało tego – dodaje stojący za nim w kolejce chłopczyk – w dodatku zbyt obszerne!

Środki nasenne

Do apteki przychodzi kobieta skarżąca się na to, iż sprzedane jej środki nasenne nie poskutkowały.
– Kiedy kupowała pani u nas te proszki?
– Wczoraj.
– Naprawdę? A kto je pani sprzedawał?
– Taki wysoki brunet z wąsami.
– Proszę pani, on tu już nie pracuje od dwóch miesięcy!

Dowcipy o aptekarzach: (c) DobryHumor.pl

Zobacz też:
>