Kategorie
Artykuły

Książki ciekawostki z humorem

Książki ciekawostki z humorem

Szkielet w książce

• Wśród zakładek znalezionych w książkach oddanych przez czytelników do opolskich bibliotek są m.in.: bilety autobusowe, zużyte karty telefoniczne, zdjęcia, wykałaczki, grzebienie i pilniki do paznokci. Raz znaleziono też rybi szkielet i podpaskę. Jedna z opolskich bibliotek przygotowuje wystawę, na której znajdą się tego typu eksponaty.

Miedziane rekordy

• 200 tysięcy dolarów (ponad 800 tys. zł) – tyle KGHM Polska Miedź S.A. zapłaciła firmie konsultingowej za 16-stronicowy dokument, mający „doradzać” w interesach. Wychodzi 52 tys. zł za stronę, czyli 2 tys. zł za jedną linię tekstu. Cóż to za mądry dokument? To ponoć zlepek sentencji biznesowych, przepisanych z różnych książek. Sprawa trafiła do prokuratury. Niesłusznie! Najpierw powinna trafić do Księgi Rekordów Guinnessa!

Spóźnialski

• Mieszkaniec Suwałk po 23 latach oddał do biblioteki wypożyczoną przez siebie książkę. Lepiej późno niż wcale.

Myszy w zeszycie

• Mieszkanka olsztyńskiego hipermarketu kupiła córce zeszyty szkolne. W domu okazało się, że jeden z nich – to wypełniona zapiskami „książka skarg i wniosków” hipermarketu! Ile w Olsztynie kosztują takie książki? 1,40 zł – czyli tyle samo, co inne zeszyty. Ponieważ lubimy humor z zeszytów szkolnych, zacytujemy jeden z zapisków: „Proszę zwrócić uwagę na myszy!!!”. Jesteśmy ciekawi, czy autorowi wpisu chodziło o myszy komputerowe, o myszy żywe, czy może o myszkę Mickey?

Wiwat konstytucja, wiwat kuratorium

• Nauczyciel przyrody, informatyki i WF-u w jednej ze śląskich szkół wydał książkę, w której przedstawia interesujące poglądy. Chodzi o legalizację prostytucji, możliwość stosowania przemocy wobec dzieci, a nawet wieszanie polityków za genitalia. Jeden z rodziców, którego dziecko uczy ów nauczyciel po lekturze książki stwierdził, że „to jeden wielki bełkot, momentami akcentujący treści faszystowskie”. Po wielomiesięcznym badaniu sprawy w kuratorium zdecydowano, że nie będzie podejmować żadnych decyzji, gdyż „każdy ma prawo do wolności poglądów, gwarantuje to konstytucja”.

Książki ciekawostki: Potter już legalny

• Na Targach Książki Katolickiej, wśród wielu innych pozycji, pokazano książkę o Harrym Potterze. Książka ta jest znienawidzona przez niektóre środowiska katolickie. Podobno mąci w głowach młodzieży, gdyż powoduje zainteresowanie czarami, czyli siłami nieczystymi.

Uczą dzieci kurewstwa

• Rodzice 4-klasistów byli oburzeni, że w ich szkole podstawowej dzieci uczą się reguł ortografii na przykładach: „gżę się” oraz „kurewstwo”. Śledztwo wykazało, że słowa znalazły się w książce, będącej pomocą dydaktyczną. Na nieszczęście słowa i wyrażenia: „gżę się”, „gżenie się” i „kurewstwo” występują tu jako ortograficzny wyjątek, obok słowa: „gżegżułka”. Miejmy nadzieję, że dzięki takim pomocom dydaktycznym rodzice nie usłyszą już od swoich dzieci pytania: – Co to znaczy kurewstwo?

Jak utopić Turków?

• W 12. zeszycie „Miniatur matematycznych” – książce, z której uczą się dzieci w szkołach podstawowych, znajduje się interesujące zadanie: „Na pokładzie przechylonego sztormem statku, który w każdej chwili może zatonąć, płynie piętnastu chrześcijan i piętnastu Turków. Aby uratować łódź, trzeba sprawić, by była lżejsza, dlatego połowa ludzi musi być wyrzucona za burtę. Jeden z chrześcijan zaproponował, by wszyscy ustawili się wkoło i za burtę wyskakiwała każda co dziewiąta osoba. Jak powinni ustawić się chrześcijanie, aby zginęli sami Turcy?”

Bardzo tajny schron

• Minister w swetrze wydala co jakiś czas obcych agentów z Polski, stąd wiemy, że jesteśmy w sferze zainteresowań wywiadów innych państw. Aby agentom ułatwić zadanie, w najnowszej książce telefonicznej Województwa Kujawsko-Pomorskiego wydrukowano numer telefonu do supertajnego, najlepiej wyposażonego, a zarazem najważniejszego schronu województwa. Obecnie, jeśli ktoś czuje, że zbliża się atak atomowy, może sięgnąć po telefon i zapytać czy są jeszcze wolne miejsca.

Bluzgi w podręczniku

• Dociekliwy 13-latek z Lublina przetłumaczył tekst napisany znakami runicznymi (pismo ludów germańskich sprzed tysiąca lat), znajdujący się na okładce książki do języka polskiego dla klasy szóstej. Tekst okazał się… wulgarnymi przekleństwami, od których więdną uszy nawet dorosłym. „Dowcipnym” pomysłodawcą umieszczenia wulgarnych słów okazał się plastyk projektujący okładkę, a wydawca o niczym nie wiedział.

Krecik i kupka

• Furorę robi książka dla dzieci o kreciku szukającym zwierzątka, które zrobiło mu na głowę kupę. Po śledztwie, krecik odnajduje sprawcę i odpowiada mu pięknym za nadobne.

Książki ciekawostki – wybrane teksty z czasopisma Dobry Humor 2000-2011
(c) DobryHumor.pl