Kategorie
Dowcipy

Dowcipy o lekarzach wojskowych

Lekarz wojskowy dowcipy i kawały

Zdolny

Komisja poborowa. Chłopak z trudem odczytuje z tablicy największą literę. Lekarz decyduje:
– Zdolny do walki z czołgami!

Szczerbatych nie biorą

Młody Fąfara mówi do starszego kolegi:
– Jutro mam wojskową komisję lekarską. Co by tu zrobić, żeby mnie nie wzięli do wojska?
– Jest jeden niezawodny sposób: wyrwij sobie wszystkie przednie zęby. Szczerbatych nie biorą.
Po kilku dniach kolega spotyka szczerbatego Fąfarę.
– I co, nie wzięli cię do wojska?
– Nie. Uznali, że jestem niezdolny do służby ze względu na płaskostopie.

Służyć w lotnictwie

Podczas lekarskiej komisji wojskowej poborowy mówi do lekarza:
– Chciałbym służyć w lotnictwie!
– Bardzo ładnie. A latał pan już kiedyś?
– Kilka razy wylatywałem z roboty.

Włos

Podczas badań wojskowej komisji lekarskiej poborowy udaje krótkowidza.
– Coś mi się wydaje, że chce nas pan oszukać.
– Ależ nie! Zaraz to udowodnię. Czy widzi pan ten włos na swoim fartuchu?
– Widzę.
– A ja go nie widzę!

Kuchnia i zarazki

Szef kompanii informuje żołnierza:
– Fąfara, wyznaczam was do kuchni!
– Nie mogę, ja roznoszę zarazki!
– Dobrze, to Wiśniewski będzie teraz roznosić zarazki, a ty Fąfara, pójdziesz do kuchni!

> Dowcipy wojskowe

Dentysta wojskowy

Do wojskowego dentysty przychodzi żołnierz i siada na fotelu.
– Nie bójcie się, szeregowy, to nie będzie bolało.
– Niech pan nie plecie bzdur, poruczniku. W cywilu jestem dentystą.

Złamana ręka

Porucznik zastaje szeregowego z ręką w gipsie.
– Co się stało, Fąfara?
– Złamałem rękę w dwóch miejscach, obywatelu poruczniku.
– Zapamiętaj te miejsca, żeby je z dala omijać!

Ucho

Szeregowy Fąfara zgłasza się do lekarza.
– Coś cię boli?
– Tak, ucho środkowe.
– Bzdury gadasz, Fąfara! Ucho jest albo lewe albo prawe!

Ledwo widzę

Przed wojskową komisją lekarską staje Mrówczyński. Lekarze stwierdzają, że nadaje się do wojska.
– Ale ja przecież ledwo widzę na oczy!
– Nic nie szkodzi. Wczoraj pewnego ślepca uznaliśmy za zdolnego do odbywania służby wojskowej.
– O Boże! I wzięli go do wojska?!
– Niestety nie, u jego psa-przewodnika stwierdziliśmy płaskostopie.

Lekarz wojskowy dowcipy: (c) DobryHumor.pl / Superpress

Zobacz też:
> Dowcipy o lekarstwach