Kategorie
Partia Dobrego Humoru

Artykuły o Partii Dobrego Humoru – linki

Parta Dobrego Humoru obchodzi jubileusz 20-lecia. W tym czasie ukazało się sporo informacji, zarówno w prasie, jak i Internecie. W archiwum mamy skany wycinków prasowych (w odpowiednim czasie je przypomnimy), a co z Internetem? Szereg portali już nie działa, wiele stron www z artykułami o PDH, też już nie ma. Wyszperaliśmy w sieci teksty, które aktualnie są do przeczytania. Poniżej fragmenty + linki do wybranych, z pominięciem tych, które znajdują się na DobryHumor.pl i Sadurski.com, tekstów obcojęzycznych oraz tych, których głównym tematem jest nasz Wesoły Wieżowiec

1. Partia Dobrego Humoru ma swoje czasopismo

W styczniu w Internecie pojawiły się dwa pierwsze numery elektronicznego czasopisma zatytułowanego „Good Humor Party”, skierowanego do sympatyków i członków tej najbardziej wesołej organizacji świata. Ponieważ są oni rozsiani są po wielu krajach i mówią wieloma językami, zawartość magazynu, to głównie ilustracje (zdjęcia, rysunki, karykatury), przeplatane bardzo krótkimi informacjami po angielsku.
> Tu link

2. Wywiad z przewodniczącym PDH

Chwilami mam wrażenie, że o Partii Dobrego Humoru (angielska nazwa: Good Humor Party) więcej mówi się i pisze za granicą niż w Polsce. W PDH są znani polscy satyrycy, aktorzy, dziennikarze. Jest też wielu satyryków całego świata.
> Tu link

3. Wąchock stolicą dobrego humoru

W czerwcu 2007 roku, podczas obchodów XVIII Dni Wąchocka, Partia Dobrego Humoru przyznała miastu certyfikat Stolicy Humoru. Partia jest nieformalną międzynarodową organizacją, która założona została na początku lat dwutysięcznych po to, żeby (jak mówią sami pomysłodawcy) „rozweselać świat”. Cenny dokument wisi oprawiony w ramkę w gabinecie burmistrza i przypomina o tym, żeby wszystko, co dzieje się na terenie miasta i nie tylko brać… ze stosowanym uśmiechem. 
> Tu link

4. Wywiad z prezesem PDH

– Partię Dobrego Humoru wymyśliłem sam, a następnie tym pomysłem zainteresowałem moich kolegów, satyryków, blisko 11 lat temu. Pomysł powstał więc nad Wisłą, jednak szybko rozprzestrzenił się na cały świat, gdzie działamy jako „Good Humor Party” i w kolejnych krajach otwieramy kolejne „ambasady”. Celów jest szereg, ale jeden jest najważniejszy: ma być wesoło. Świat i media nie mogą żyć wyłącznie wojnami, morderstwami i chorobami. Optymizm, uśmiech, humor jest alternatywą. A nazywa się to partia, gdyż ma być parodią poważnego świata i poważnych organizacji. W dodatku członkiem PDH może być każdy, kto zadeklaruje płacić składkę członkowską: 3 uśmiechy dziennie. Zatem potencjalnie możemy być najsilniejszą „partią” świata.
> Tu link

5. Wesoły Wieżowiec i Partia Dobrego Humoru

Partia Dobrego Humoru powstała w 2001 roku, więc obecnie jest jubileusz jej 20-lecia. Wymyślił ją polski satyryk i karykaturzysta Szczepan Sadurski. Osoba, która od zawsze i na różne sposoby sprawia, że ludzie coraz chętniej się uśmiechają. Do chwili obecnej legitymacje PDH otrzymało kilka tysięcy osób mieszkających w wielu krajach, w tym wielu satyryków. Jednak najwięcej członków ta dowcipna partia ma w Polsce. Nie sposób opisać w krótkim tekście, jakie wesołe inicjatywy realizowała Partia Dobrego Humoru w minionych 20. latach.
> Tu link

6. Śmiech to zdrowie. Partia Dobrego Humoru

Nie tylko w Prima aprilis. Członkowie Partii Dobrego Humoru (PDH) uśmiechają się każdego dnia roku. Niektórzy znacznie częściej, niż wynosi składka członkowska tej najbardziej niepoważnej organizacji świata. 3 uśmiechy dziennie, to dla członków PDH absolutne minimum, ale oni śmieją się znacznie częściej, z różnych okazji i na różne sposoby. Od „ha-ha”, przez „hi-hi:, po „buahaha!”.
> Tu link

7. Wesoły nie-rząd (wywiad w radiu)

O tym, jak powstała i jak funkcjonuje Partia Dobrego Humoru opowiadał w „Poranku” prezes ugrupowania Szczepan Sadurski.
> Tu link

8. Partie śmieszne aż strach

Granica pomiędzy satyrą a polityką tak się w Polsce za-tarła, że humorysta, rysownik i wydawca Szczepan Sadurski postanowił ją na nowo określić. Wokół swego pisma satyrycznego „Twój Dobry Humor” w 2001 roku skupił znanych polskich kabarecierzy, tworząc Partię Dobrego Humoru. Satyrycy sformowali wesoły gabinet cieni, w którym premierem jest Krzysztof Skiba, ministrem uśmiechu Marcin Daniec, ministrem telewizji Maria Czubaszek, a wspierają ich takie osoby jak Tadeusz Drozda, Edward Lutczyn, Krzysztof Daukszewicz…
> Tu link

9. Wójt Tryńczy złamał przyrzeczenie i… wstąpił do partii

Wójt Ryszard Jędruch twierdzi, że swojego czynu się nie wstydzi. – Jestem dumny z moich partyjnych towarzyszy. Chciałbym, żeby nasza partia opanowała całe Podkarpacie. A nawet cały kraj.
> Tu link

10. „Porąbany satyryk” (wywiad)

Powstała w 2001 r., wkrótce miała zostać zarejestrowana, ale nie chciałem, żeby znikła tak szybko, jak istniejąca wcześniej Polska Partia Przyjaciół Piwa. To jest żart, kpina, parodia polityki (składka członkowska wynosi 3 uśmiechy dziennie), dlatego jej legitymacje chętnie przyjmują również celebryci, VIP-y i osoby dystansujące się od polityki – aktorzy, dziennikarze, ludzie kultury, itd.
> Tu link

Zobacz też:
> Partia Dobrego Humoru – strona główna