Kategorie
Dowcipy

Dowcipy o sklerotykach

Skleroza i brak pamięci na wesoło. Najlepsze dowcipy o sklerotykach i sklerozie na poprawę humoru. Uśmiechnij się – śmieszne kawały ze sklerotykami

Skleroza i pamięć

Trzy staruszki rozmawiają o różnych rzeczach, wreszcie rozmowa schodzi na temat sklerozy.
– Coraz gorzej z moją pamięcią. Dziś rano stałam na schodach i nie mogłam sobie przypomnieć, czy wchodzę, czy schodzę.
Na to druga:
– A ja któregoś dnia siedziałam na brzegu łóżka i nie wiedziałam, czy wstaję, czy kładę się spać.
Trzecia:
– Na szczęście moja pamięć jest tak dobra, jak zawsze była, odpukać – tu staruszka puka w stół i zaraz zaskoczona pyta: – Kto tam?

Dramat staruszki

Na ławce w parku siedzi staruszka i głośno płacze. Podchodzi do niej policjant.
– Dlaczego pani płacze:
– Mam 80 lat i poznałam chłopca, który ma 20 lat. I bardzo się kochamy. Do łóżka przynosi mi śniadanie, obiad i kolację. Jemy przy świeczkach, jest bardzo romantycznie.
– To dlaczego Pani płacze?
– Bo zapomniałam, gdzie mieszkam.

Czym jest skleroza?

Skleroza i sraczka to straszna kombinacja. Biegniesz, ale nie pamiętasz dokąd.

Staruszka i badanie moczu

Przychodzi starsza pani na badania. Laborantka pobiera jej krew z żyły i mówi:
– Teraz poproszę o pojemnik z moczem.
Babcia stawia butelkę na stoliku. Zdziwiona laborantka mówi:
– To przecież nie mocz, tylko koniak!
Babcia:
– O rany, to co ja dałam lekarzowi?

humor sklerotycy dowcipy o sklerotykach żarty skleroza kawały
Sklerotycy i skleroza na wesoło. Kawały, żarty i dowcipy o sklerotykach

Dziadek – demon seksu

Staruszka mówi do męża:
– Kochanie! Wczoraj wieczorem byłeś jak ogier, jak nienasycony demon seksu, a dzisiaj nawet na mnie nie spojrzysz.
– To przez moją sklerozę.
– Nie możesz sobie dziś przypomnieć jak to się robi?
– Nie. Wczoraj zapomniałem, że jesteś moją żoną.

Dziadek i jego lekarz

Pewien facet zaczynał mieć zaniki pamięci. Któregoś razu na spotkaniu z przyjaciółmi zaczął opowiadać, że teraz leczy się u dobrego lekarza. Koledzy dopytują jak nazywa się ten lekarz.
– Miałem na końcu języka… pamiętacie może, był taki grecki poeta, w starożytności, taki ślepy…
– Homer! Ma na nazwisko Homer?
– Nie, nie. On napisał taką epopeję, o tym jak Grecy się zabijali pod takim miastem w starożytności, które próbowali zdobyć.
– Zdobywali Troję. Ten lekarz się jakoś podobnie nazywa?
– Nie, nie. Tam był taki wódz, tych, no, Greków, taki główny.
– Agamemnon?
– O właśnie! I on miał brata.
– Menelaosa. Ale co to ma wspólnego z lekarzem?
– Zaraz mówię. I tam był taki wódz trojański, który uprowadził takiemu jednemu żonę.
– Parys! Ten lekarz nazywa się Parys?
– Nieeeee! Nie! Ta żona, co on ją uprowadził, to jak miała na imię?
– Helena.
– No właśnie, HELENA! Helenkaaaaaaaaa! – woła do żony w kuchni – jak się nazywa ten mój lekarz?

> Dowcipy o lekarzach

Trzy sprytne babcie

W domu spokojnej starości przy stole siedzą trzy babcie. W pewnej chwili do ich stołu doczłapuje dziadek. Jedna mówi do niego:
– Wiesz, że możemy powiedzieć, ile dokładnie masz lat?
– Na pewno tego nie możecie wiedzieć!
– Określimy dokładnie twój wiek, ale musisz spuścić majtki w dół.
Dziadek spuszcza majtki, babcie z radości aż przyklasnęły i przez dłuższą chwilę dokładnie przyglądają się jego „klejnotom”. Potem jedna mówi:
– Masz osiemdziesiąt siedem lat.
– Do licha, niemożliwe! Jak to zgadłyście?
– Byłyśmy wczoraj na Twoich urodzinach.

Dowcipy o sklerotykach: (c) DobryHumor.pl / Superpress

Zobacz też:
> Dowcipy o seksuologach
> Kawały o sportowcach

Autor: Dowcipy Humor

Dobry Humor, dowcipy, kawały, żarty, anegdoty