Kategorie
Dowcipy

Szpital ciekawostki z humorem

Szpital ciekawostki z humorem

Ognisko w szpitalu

• W szpitalu w Nakle nad Notecią podczas operacji zapaliła się operowana pacjentka. Na szczęście pod ręką była gaśnica, więc po chwili można było dokończyć operację. Wbrew pozorom, pacjentka nie cierpiała na zapalenie wyrostka. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, wkrótce jeden z odcinków “Z archiwum X” ma być kręcony w Polsce. W 90 procentach trafią do Nakła!

Oko w brzuchu

• Na niecodzienny, makabryczny pomysł wpadł mieszkaniec woj. podlaskiego. Własnoręcznie wydłubał sobie oko, po czym je połknął. Teraz w szpitalu psychiatrycznym zastanawiają się, po co to zrobił. A my wiemy po co! Po prostu był ciekawy, jak wygląda od środka.

Pszczoły w sądzie

• Pan spod Kluczborka wyszedł do swojego ogródka, gdzie ukąsiła go pszczoła, po czym został zaatakowany przez rój pszczół. Kilkadziesiąt ukąszeń zakończyło się dla niego wizytą w szpitalu. Wkrótce pechowiec założył w sądzie sprawę przeciwko sąsiadowi, właścicielowi hodowli pszczół, oskarżając go o to, że nie zachował środków ostrożności w trzymaniu zwierząt. Sąd uznał, że pszczoły to nie psy i ich właściciel nie może im założyć kagańców na żądła oraz nie jest wstanie zakazać im kąsania sąsiada. A poza tym ule znajdowały się w przepisowej odległości od jego posesji (nie bliżej niż 10 metrów), a że inni sąsiedzi też mają ule z pszczołami, więc nie można z całą pewnością stwierdzić czyje pszczoły kąsały.

Czy szpik jest potrzebny?

• Oddając swój szpik kostny, można uratować życie drugiej osobie – słyszymy w mediach, a ponieważ dawców którzy chcą szlachetnie oddać swój szpik jest niewielu, wypadałoby ich nie zniechęcać. O tym jak jest naprawdę, przekonał się 18-latek przybyły do jednego ze szpitali wykonujących stosowne badania przyszłych dawców. Dowiedział się, że niestety musi za nie zapłacić z własnej kieszeni, konkretnie 820 złotych. Bo dla dawcy pobranie krwi to chwila, a dla laboratorium to skomplikowane badania. I niestety już w kwietniu skończyły się pieniądze od instytucji, która za to wszystko płaci.

Polskie przepisy nie nadążają

• W polskich szpitalach stoją nowoczesne urządzenia, jednak nie można z nich korzystać. Na przykład w szpitalu w Tarnowie na pacjentów z ostrymi stanami zawałowego zespołu wieńcowego czeka angiograf. Czeka, bo Ministerstwo Zdrowia od ponad 2 lat wciąż nie wydało przepisów, określających warunków korzystania z tego typu urządzeń. W kolejce na zezwolenie czeka szereg aparatów, m.in. do RTG w gabinetach stomatologicznych.

Szpital ciekawostki: piłeś? Płać za gips

• Nic już nas nie zdziwi, jeśli chodzi o działalność służby zdrowia. W Regionalnym Szpitalu Specjalistycznym w Grudziądzu każdy, kto w chwili złamania sobie ręki, nogi czy jakiejkolwiek swojej kości był pod wpływem alkoholu, musi zapłacić za gips niezbędny do unieruchomienia stosownej części ciała lub kończyny. Według przepisów, osoba wskazująca na spożycie alkoholu, ma 0,1 promila alkoholu we krwi. Szpital jest pobłażliwy, więc wystawia faktury za gips osobom mającym 0,5 promila wzwyż. Faktury otrzymało już 100 osób.

Sukces głupoty

• Wielki sukces chirurgów w Trzebnicy. W miejscowym szpitalu przeszczepiono pacjentowi rękę, należącą od zmarłego dawcy. To pierwszy tego typu zabieg w tej części Europy i dziewiętnasty na świecie! Na tym niestety kończą się dobre nowiny dla szpitala i jego chirurgów. Urzędnicy ministerstwa zdrowia odmówili zwrotu kosztów za przeprowadzoną operację i leczenie, łącznie 77 tysięcy złotych. Przepisy podobno mówią, że w takich wypadkach winien być przeprowadzony konkurs, który wyłoni szpital, który ma wykonać operację.

Szpital ciekawostki: wyleczyli zmarłego

• Do warszawskich szpitali coraz częściej trafiają zmarli, którzy po wyleczeniu wracają do domów. Rekordzistą okazał się pacjent, który trafił do szpitala w sześć lat po swej śmierci. Ten szczególny przypadek medyczny zamiast cudem, nie wiedzieć czemu nazwano aferą.

Jezioro w szpitalu

• Jeden ze szpitali we Wrocławiu przez 21 miesięcy zapłacił niemal pół miliona złotych na… samą tylko wodę. Po co szpitalowi woda, którą można by wypełnić średniej wielkości jezioro na Mazurach? Przez 21 miesięcy nie było komu zreperować pękniętej, szpitalnej rury, z której woda lała się strumieniem wprost do kanalizacji. Wrocławianie już wiedzą skąd biorą się problemy służby zdrowia. Z dziurawych rur.

Matka, ale nie matka

• 23-letnią obecnie mieszkankę Łodzi, po powrocie z USA, czekała niespodzianka. Wezwano ją do ośrodka adopcyjno-opiekuńczego, pokazano roczną dziewczynkę i powiedziano, że musi się zrzec praw rodzicielskich do… swej córki, którą zostawiła zaraz po porodzie. Dowiedziała się, że urodziła w łódzkim szpitalu dziewczynkę akurat w tym czasie, gdy była w USA. Co ma w tej sytuacji robić kobieta, która nigdy nie rodziła (co potwierdził ginekolog), ale w dokumentach figuruje jako matka? Czy może zrzec się córki, której nie urodziła? Jedyną możliwością w tej sytuacji jest wystąpienie do sądu z pozwem o zaprzeczenie macierzyństwa. Z pozwem przeciwko… rocznej dziewczynce. Tymczasem wciąż nie wiadomo, kto podszył się pod 23-letnią łodziankę czyli kto jest fizyczną matką dziewczynki.

Obyś trafił do szpitala!

• Nie od dziś wiemy, że dla urzędników w NFZ rachunek ekonomiczny jest nieubłagany, a zdrowie i samopoczucie pacjentów leczonych np. w szpitalach, to kwestie drugoplanowe. Obecnie szpitalom bardziej „opłaca się” karmić obłożnie chorych przez dożylną sondę (bo dostaną wtedy od NFZ 198 złotych) niż karmić łyżeczką (bo dostaną od NFZ 71 złotych). Jak tak dalej pójdzie, wkrótce wszyscy pacjenci szpitali będą karmieni rurkami bezpośrednio do żyły. Bo nie trzeba będzie utrzymywać szpitalnej stołówki.

Szpital ciekawostki – wybrane teksty z czasopisma Dobry Humor 2000-2011
(c) DobryHumor.pl