Codziennik Prawny Janusz Kochanowski ilustracje Szczepana Sadurskiego
Codziennik Prawny Janusz Kochanowski ilustracje Szczepana Sadurskiego
w

Jak powstawał „Codziennik Prawny” Rzecznika Praw Obywatelskich

W drugiej połowie pierwszej dekady XXI wieku Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich rozpoczęło realizację projektu „Codziennik Prawny” – edukacyjnego przedsięwzięcia mającego w prosty sposób wyjaśniać obywatelom skomplikowane zagadnienia prawne. Pomysłodawcą inicjatywy był ówczesny RPO, prof. Janusz Kochanowski, który urząd sprawował w latach 2006–2010.

Projekt łączył ekspercką wiedzę prawników z bardziej przystępną formą przekazu. Ważnym elementem całości były rysunki satyryczne ilustrujące poszczególne zagadnienia. Za ich przygotowanie odpowiadał Szczepan Sadurski, współpracujący przy tworzeniu oprawy graficznej serwisu i publikacji.

Współpraca rozpoczęła się w 2008 roku od telefonu z biura RPO. Janusz Kochanowski osobiście zaprosił rysownika na spotkanie dotyczące nowego projektu edukacyjnego. Jak wspominano później, inicjatywa od początku miała mieć bardziej społeczny niż urzędowy charakter.

„Codziennik Prawny” był pomyślany jako przewodnik po najważniejszych kwestiach związanych z prawem codziennym – od spraw administracyjnych po problemy obywateli w kontaktach z instytucjami. Twórcy projektu zakładali, że skomplikowany język ustaw i procedur można uprościć dzięki odpowiedniej formie przekazu.

W tym celu do współpracy zaproszono autora zajmującego się ilustracją i satyrą prasową. Humor miał pełnić rolę pomocniczą – nie ośmieszać prawa, lecz ułatwiać jego zrozumienie.

Spotkania robocze odbywały się w siedzibie Biura RPO przy ul. Długiej w Warszawie. Według relacji autora rysunków, współpraca miała partnerski charakter. Dyskutowano nie tylko o warstwie graficznej, ale również o sposobie prezentowania tematów istotnych społecznie.

W efekcie powstało ponad 60 rysunków Szczepana Sadurskiego ilustrujących poszczególne zagadnienia publikowane w serwisie internetowym codziennikprawny.pl (dziś nie istnieje) oraz w książkowym wydaniu projektu. Rysunki były czarno-białe i utrzymane w stylistyce prasowej satyry.

Za część merytoryczną odpowiadali prawnicy i eksperci związani z Biurem Rzecznika Praw Obywatelskich. Jednym z redaktorów naukowych publikacji był prof. Marek Zubik, późniejszy sędzia Trybunału Konstytucyjnego.

Projekt wyróżniał się na tle innych inicjatyw edukacyjnych administracji publicznej. W czasach, gdy większość urzędowych materiałów miała oficjalny i formalny charakter, „Codziennik Prawny” próbował mówić do obywateli prostszym językiem.

Osoby zaangażowane w projekt podkreślały, że Janusz Kochanowski przywiązywał dużą wagę do jakości komunikacji społecznej. Zależało mu, by urząd Rzecznika Praw Obywatelskich był postrzegany nie tylko jako instytucja interweniująca w sporach prawnych, ale również jako miejsce pomagające obywatelom zrozumieć ich prawa.

W ramach współpracy przygotowano obszerne wydanie książkowe „Codziennika Prawnego”. Publikacja liczyła kilkaset stron i zawierała teksty ekspertów oraz ilustracje Szczepana Sadurskiego przygotowane specjalnie do projektu.

W środowisku związanym z projektem podkreślano, że Kochanowski potrafił łączyć formalny autorytet urzędu z otwartością na dialog i mniej konwencjonalne formy przekazu. Dzięki temu współpraca prawników i rysownika przebiegała bez typowego urzędowego dystansu.

10 kwietnia 2010 roku Janusz Kochanowski zginął w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, razem z delegacją lecącą na uroczystości katyńskie. Jego śmierć przerwała dalszy rozwój projektu.

Choć część materiałów została ukończona, a pierwsze publikacje trafiły do odbiorców, planowana kontynuacja nie została już zrealizowana. Z czasem z sieci zniknął również internetowy serwis „Codziennika Prawnego”. Pozostały jednak archiwalne publikacje, ilustracje i wspomnienia osób współpracujących przy przedsięwzięciu. Dla wielu uczestników był to przykład projektu, który próbował połączyć edukację obywatelską z bardziej nowoczesną i przystępną komunikacją społeczną.

Dziś „Codziennik Prawny” pozostaje mało znanym, ale interesującym fragmentem działalności Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. z czasów kadencji Janusza Kochanowskiego. Przedsięwzięciem pokazującym, że nawet trudne zagadnienia prawne można tłumaczyć językiem bliższym zwykłym obywatelom.

Codziennik Prawny: (c) DobryHumor.pl

Zobacz też:
> Karykatura jako prezent dla prawnika i adwokata
> Rysowanie karykatur na eventach w Gdańsku i woj. pomorskim

The Best of Muzeum Karykatury rysunek Szczepana Sadurskiego

The Best of Muzeum Karykatury. Przekrój historii polskiej satyry i ilustracji

młodość Szczepana Sadurskiego ciekawostki anegdoty

Od Wesołej Lwowskiej Fali do satyry. Wczesna młodość Szczepana Sadurskiego