Na początku lat 90. polski rynek prasowy zmieniał się błyskawicznie. Powstawały setki nowych tytułów, jednak niewielu wydawców decydowało się specjalizować wyłącznie w humorze i satyurze. W tych realiach narodziło się prywatne Wydawnictwo Superpress, które przez ponad 21 lat stworzyło ponad 750 publikacji i stało się największym wydawcą czasopism humorystycznych w Polsce.
Dowcipy na tej stronie:
Czasopisma humorystyczne po przełomie ustrojowym
Do 1989 roku rynek prasy satyrycznej funkcjonował zupełnie inaczej niż obecnie. Najbardziej znane tytuły, takie jak „Szpilki” czy „Karuzela”, ukazywały się w systemie państwowych wydawnictw. Transformacja ustrojowa otworzyła drogę prywatnym przedsiębiorcom, którzy mogli samodzielnie tworzyć nowe czasopisma i walczyć o czytelnikami wyłącznie jakością oraz sprzedażą.
Wśród nowych inicjatyw szczególne miejsce zajęło Wydawnictwo Superpress, założone przez rysownika satyrycznego Szczepana Sadurskiego. Pierwszym ogólnopolskim tytułem był miesięcznik „Dobry Humor”, którego pierwszy numer ukazał się we wrześniu 1991 roku.
Od 20 tysięcy do setek tysięcy czytelników
Pierwszy numer „Dobrego Humoru” wydrukowano w nakładzie 20 tysięcy egzemplarzy. Zainteresowanie okazało się tak duże, że drugi numer wydrukowano w nakładzie 50 tysięcy egzemplarzy, a trzeci przekroczył 70 tysięcy.
Był to okres, gdy sprzedaż prasy odbywała się przede wszystkim w kioskach sieci „Ruch”. Sukces kolejnych numerów umożliwił szybki rozwój wydawnictwa. W krótkim czasie Superpress rozszerzył działalność o serię książkową „333 Najlepsze Dowcipy” oraz kolejne tytuły prasowe. Specjaliści rynku oceniali, że w najlepszym okresie publikacje wydawnictwa czytało nawet około miliona osób miesięcznie.
Ponad 750 publikacji z humorem i satyrą
Z biegiem lat oferta wydawnictwa stale się powiększała. Do miesięcznika „Dobry Humor” dołączyły „103 Najlepsze Dowcipy” i inne tytuły z dowcipami, a także „Twój Dobry Humor” – pismo satyryczne.
Łącznie przez ponad 21 lat działalności Superpress wydał ponad 750 publikacji. W wydawnictwie publikowało kilkuset autorów – rysowników, satyryków i autorów tekstów humorystycznych. Firma utrzymywała się wyłącznie ze sprzedaży swoich wydawnictw, bez reklam i publicznych dotacji.
Sukces przyciąga konkurencję
Rosnące nakłady oraz popularność tytułów sprawiły, że na rynku zaczęły pojawiać się publikacje o podobnym charakterze. Część konkurencyjnych wydawców stworzyli rysownicy wcześniej współpracujący z Superpressem.
Rynek czasopism humorystycznych stał się jeszcze bardziej konkurencyjny. Walka o czytelników nie ograniczała się wyłącznie do jakości publikacji, lecz obejmowała również pozyskiwanie autorów, budowanie rozpoznawalnych marek oraz rozwijanie oferty wydawniczej. W odpowiedzi Superpress systematycznie rozszerzał portfolio swoich tytułów, zwiększał liczbę współpracowników i inwestował w nowe projekty.
Konkurencja nie zawsze kończyła się na rynku
Rywalizacja pomiędzy wydawcami czasopism humorystycznych nie ograniczała się wyłącznie do sprzedaży. Pojawiały się spory dotyczące działalności wydawniczej, które przedostały się do środowiska rysowników satyrycznych.
Z perspektywy czasu widać, że konkurencja stała się jednym z czynników mobilizujących Wydawnictwo Superpress do dalszego rozwoju.

Fenomen wydawnictwa Szczepana Sadurskiego
Na tle wielu wydawnictw powstających w latach 90. Superpress wyróżniał się odpornością, oryginalnymi pomysłami i… długowiecznością. Wiele nowych czasopism znikało z rynku po kilku numerach, podczas gdy wydawnictwo Szczepana Sadurskiego działało przez ponad dwie dekady.
Był to rezultat konsekwentnie rozwijanej oferty, znajomości rynku oraz umiejętności dostosowywania publikacji do oczekiwań czytelników. W czasach poprzedzających dominację Internetu gazetki z dowcipami pozostawały jednym z najpopularniejszych źródeł humoru dla milionów Polaków.
Czasopisma humorystyczne i ich miejsce w historii prasy
Historia wydawnictwa Superpress pokazuje, że sukces na rynku prasowym wymagał znacznie więcej niż dobrego pomysłu. O powodzeniu decydowały odwaga w podejmowaniu decyzji biznesowych, umiejętność konkurowania z innymi wydawcami, konsekwentne rozwijanie kolejnych projektów oraz intensywna praca.
Ponad 750 publikacji, ponad 21 lat działalności oraz milionowa publiczność w najlepszym okresie sprawiają, że Superpress zajmuje ważne miejsce w historii polskich czasopism humorystycznych i satyrycznych. Jest także przykładem tego, że na wolnym rynku nawet niszowe wydawnictwo mogło osiągnąć ogólnopolski sukces dzięki konsekwencji, jakości i zaufaniu czytelników.
Czasopisma humorystyczne: (c) DobryHumor.pl
Zobacz też:
> Sadurski: Nie poleciałem do Chicago. Wolałem stworzyć „Dobry Humor”
> Satyrycy zamiast ekspertów. Najdziwniejszy wieczór wyborczy w historii TV


